najczęściej w dniu Trzech Króli, a kończy we wtorek przed Środą Popielcową, która oznacza początek wielkiego postu i oczekiwania na Wielkanoc.
Geneza karnawału
Nazwa pochodzi od włoskiego carnevale, z łaciny: carnem levāre ("mięso usuwać") bądź caro, vale ("żegnaj mięso"). Pokrewne nazwy to starowłoskie carasciale z łaciny carnem laxāre, rumuńskie cârneleagă z carnem ligat, oraz hiszpańskie carnestolendas z caro tollenda. Wszystkie oznaczały pożegnanie mięsa przed rozpoczynającym się wielkim postem. Inna etymologia tej nazwy, każe szukać jej źródeł w łac. carrus navalis wóz w kształcie okrętu, który uczestniczył w procesji świątecznej ku czci bogini Izydy a później Dionizosa w starożytnym Rzymie.
Karnawał wywodzi się z kultów płodności i z kultów agrarnych. Od głębokiej przeszłości utrzymywało się przekonanie, że im wyższe będą skoki, tym wyżej będzie rodziło zboże. Między innymi dlatego Karnawał jest tak ściśle związany z tańcami. W wielu krajach europejskich, zwłaszcza na wsiach praktykowano także tańce dookoła ogniska, najczęściej w formie koła.
Zwyczaje zapustne
Przebieranie się w jajko
Chłopcy przebierali się za różne zwierzęta (wół, tur, niedźwiedź, jajko, wilk) tworząc ich stroje lub zakładając na siebie ich skóry.
Oprócz zwierząt pojawiały się postacie Cyganów i Żydów
Wśród parobków istniała tradycja, że jeden z nich przebierał się za żandarma, a inni za dziada i babę z dzieckiem, którzy to musieli słuchać rozkazów pierwszego. Było to około 20 chłopców.
Pojawiały się też postacie urzędników, żandarma, kozaka, sołtysa i muzykanta
Tworzenie kukły
Sierotki:
„Chłopcy biorą płozę od sanek i wbijają w nią kół, na którą zakładają wozowe koło w położeniu poziomem, by się na nim jak na osi obracać mogło- i w obwodzie (dzwonkach tego koła) wywiercają cztery dziury do wbicia w nie kołków. Poczem ukręciwszy ze słomy dwie postaci, tj. chłopca i dziewczyny (zwane Sierotki), ustroją je i na tem kole posadzą, zakładając nogi tych bałwanków słomianych na owe kołki, poczem obracają koło w jeną lub drugą stronę za pomocą owego przyrządu; tak, że widzom zdaje się, jakoby postacie te były żywe i tańczyły”[4]
Koń:
„Konia robią z 4 łubów i drążka (stanowiących przodek i zad jego); z jarzma wyjmują kulę i osadzą takową na łeb koński w drążku. Na konia takiego przykrytego białą płachtą i mającego ogon z konopi wsiada jeden z chłopców tj. stawa pomiędzy owe łuba) a przytwierdzony doń szelkami, skacze na własnych nogach udając cwałującego na małym koniu jazdca co z daleka dość łudzący przedstawia widok.” (Lud Seyra V. str. 301, Oskar Kolberg, str. 74)
Koza:
„ wizerunek kozy [jest] uszyty ze szmat, obwieszony świecidełkami i brzękadłami, utkwiony do wierzchołka drążka”
Wędrówki po domach
przebrani chłopacy wędrowali do chat i po przemowie otrzymywali wykup. Jeśli nic nie dostali, porywali gospodarza i trzymali go tak długo, dopóki nie wykupił się w karczmie.
dawali oni do zrozumienia gospodarzom do których zawitają, że jeśli nie wykupią się wołoczebnem, czyli datkiem w gotówce lub produktach to ich krowy nie dadzą im mleka.
inni mówili, że jeśli nie dostanie się datków to „robactwo pole psuć będzie”
Tańce
W środę popielcową kobiety zbierają się w karczmie na tańce, po to aby urosły im konopie (Zbiór wiadomości do Antropologii VIII str.365 Parysow)
Piosenki
Wraz z ukazaniem się postaci Zapusta wraz z towarzyszami przed domem lub w drzwiach, przemawiają w izbie:
„Gospodynie:
Jedzie Zapust na koniu
Wywija po moście,
Frasują się komornice
Co będą jeść w poście.
Komornice:
Stoi beczka śledzi,
Niech każda je, w domu siedzi.
Gospodynie:
Jedzie Zapust na koniu
Wywija po moście,
Frasują się komornice
Co będą pić w poście.
Komornice:
Stoi beczka piwa,
Niech każda pije, póki żywa.
Gospodynie:
Jedzie Zapust na wozie,
ciągnie mięso na powrozie:
i przyjechał k`nam k`nam.
Komornice:
Krzyknął: chude gąski mam;
Wypędzie ich na murawkę
Niech zieloną szczypią trawkę,
A tu zima, trawy nie ma!
Gąski pozdychały,
Gosposie się oblizały."
Inne zwyczaje
W ostatnie dni zapustów podchmieleni mieszkańcy wsi chodzą po ogródkach i tam gdzie gospodarz posiada „drzewo w kolcach” zabierają je i oddają do karczmy, otrzymując w zamian trunek skrzętnie nalewany przez samego szynkarza, który naturalnie staje się posiadaczem zrabowanego drewna (I.K. Gregorowicz „Obrazki wiejskie”, Warszawa 1852 tom I str. 229)
we wstępną środę kobiety, które nie wyszły za mąż przypinają się w miejsce koni do sań i obworzą skrzypka po wsi. Przywożą go do dworu, gdzie zostają ugoszczone. Później mają za zadanie odwieźć grajka do karczmy, gdzie mają go „zabić” przez spalenie lub powieszenie. W tym celu obwiązują mu słomą lekko ramiona i golenie i zaplatają słomę tak, by grajek miał czas ją odrzucić, udają też, że go wieszają, ale zostawiają stołek tak by mógł się wydostać
wieczorem w środę do karczmy wjeżdża na koniu postać nazywana Zapustem. Zapust obsypuje głowy komornic popiołem i wygania je miotłą. Gospodyni wywraca naczynie z wódką, zasypuje głowy popiołem i gasi światło. Tak kończą się zapusty i następuje Wielki Post. (Lud Serya V. str. 303)
Sąsiedzi odwiedzają się w każdy dzień u kogoś innego. Każdy je wtedy do syta, podawane jest: mięso pieczone, placki, kiełbasy. We wtorek wieczerze je się wspólnie o 8 po czym tańczy się po domu lub podwórzu. Około 10 każdy udaje się do domu, o 12 domownicy wstają od stołu i każdy udaje się na spoczynek mówiąc: „post, post
Zapusty na Kaszubach
Zarówno zapusty jak i inne zwyczaje Kaszubów mają swoje źródło w dawnej przeszłości i tworzą ich kulturę. Zapusty to czas zabaw i tańców. W tym czasie często spożywa się też duże ilości alkoholu. Panny wystrojone w piękne suknie brały udział w balach, by znaleźć mężów. Okres ten kończy się w ostatki.
Dawniej w zapusty jedzono dużo tłustych dań, bardzo popularne były placki ziemniaczane. Jedzono wiele, jakby chciano zaspokoić głód przed zbliżającym się postem. Ludzie bardzo biedni starali się w tym dniu zjeść choć trochę mięsa wierząc w to, że kto w zapusty nie je mięsa, tego komary przez lato zjedzą. W tym czasie smażono też pączki, faworki i bliny. Taniec, zabawa, śpiewy, to nieodzowne elementy zapustne. Do dzisiaj zachował się tam zwyczaj chodzenia w zapusty przebierańców. Spotkać można wśród nich postacie z kolędowania, niedźwiedzia, konia, bociana, cygana czy żandarma.
Wraz z wybiciem północy kończy się zabawa i rozpoczyna się czas wielkiego postu. Zgodnie ze zwyczajem, we wtorek zapustny piecze się wyjątkowe ciasto, tzw. "popielnik". Ciasto to piecze się z reszty ciasta po pùrclach zôpùstnëch. Na Kaszubach bardzo przestrzega się dni postnych, dlatego też we wtorek zapustny dokładnie myje się wszystkie patelnie i garnki, w których było przygotowywane na zapusty mięso. Dawniej na czas postu patelnie wieszano na płocie lub na kominie. Głównym pożywieniem Kaszubów w czasie postu były krëpe, bùlwe i slëdze. Śledzie były stosunkowo tanie, więc gospodarze mogli sobie pozwolić na zakup całej beczki śledzi, które spożywano w czasie postu.
Zapusty, to czas, w którym na Kaszubach odwiedzało się dalekich krewnych. Rodziny zbierały się i w kilka sań wyruszano na wspólne odwiedziny bliskich. Kaszubskie zwyczaje karnawałowe są bardzo urozmaicone, a wiele z nich przetrwało do dziś.
Karnawał na świecie
Widowiskowe karnawały odbywają się w Rio de Janeiro, w Wenecji oraz na Wyspach Kanaryjskich i w Niemczech. Największym po karnawale w Rio pod względem liczby odwiedzających go turystów jest Notting Hill Carnival w Londynie. Co roku w ciągu dwóch dni przyciąga ponad 1,5 mln turystów.
Karnawał wenecki
Jednym ze zwyczajów jest Lot Anioła. W 2007 aniołem była włoska pływaczka Federica Pellegrini, natomiast w 2008 amerykański raper Coolio.
Karnawał w Londynie
Coroczny festiwal w Londynie trwa dwa dni (niedziela i poniedziałek, tzw. Bank Holiday Monday) w sierpniu w dzielnicy Notting Hill.
Karnawał w krajach niemieckojęzycznych
Centrum niemieckiego karnawału (Karneval) jest północna Nadrenia-Westfalia, gdzie co roku 11 listopada o godz. 11.11 rozpoczyna się tzw. piąta pora roku (tak nazywa się karnawał w Kolonii). Przez kolejne miesiące (w czasie adwentu nie wszędzie) odbywają się posiedzenia karnawałowe, sowicie podlewane alkoholem i intensywne przygotowania stowarzyszeń karnawałowych do karnawałowej parady końcem karnawału. Święto Trzech Króli rozpoczyna powszechny karnawał. W ostatni czwartek karnawału (Weiberfastnacht) w Nadrenii i Westfalii kobiety uzbrojone w nożyce obcinają mężczyznom krawaty, oprócz tego odbywają się też kobiece szturmy na ratusze. Co roku w Weiberfastnacht, punktualnie o godzinie 11.11 kilkadziesiąt tysięcy przebranych w barwne kostiumy kobiet wdziera się do ratuszy w Düsseldorfie, Bonn, Kolonii, Moguncji i innych niemieckich miastach, by obciąć krawaty urzędnikom i otrzymać symboliczny klucz do bram miasta, przejmując na ten dzień symbolicznie władzę. W ostatni poniedziałek (Rosenmontag) odbywają się duże karnawałowe parady, z muzyką, wozami pełnymi przebierańców zrzeszonych w towarzystwach karnawałowych, rzucających słodycze w tłum. Poszczególne regiony mają swoje zawołania (Narrenruf), np. Kölle Alaaf w Kolonii.
Poza powyższym obszarem istnieje zwyczaj świętowania karnawału pod nazwą Fasching, Fastnacht, Fastelabend lub Fasnacht - także poza Niemcami. Np. w Moguncji używa się nazw "Mainzer Fastnacht", "Määnzer Fassenacht" lub "Meenzer Fassenacht".
Karnawał w Belgii
Karnawał w Binche – w 2003 roku został proklamowany Arcydziełem Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości a w 2008 roku wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.
Karnawał w Danii
W Danii obchodzone jest święto karnawałowe Fastelavn siedem tygodni przed Niedzielą Wielkanocną.
Karnawał w Nowym Orleanie
Karnawał w Nowym Orleanie jest znany jako Mardi Gras, dosłownie "Tłusty wtorek" (Ostatki) - w rzeczywistości chodzi o cały okres karnawału.
________________
www.wikipedia.pl
Komentarze