Słodkie kotki, słodkie minki, słodkie uśmieszki – tak. Słodkie soki, syropy, desery - nie. ;) Oto głos zdrowego rozsądku, pod którym Zdrowy Apetyt podpisuje się poradami i przepisami. Spójrzmy fachowym okiem na to słodkie zagadnienie. Przed Państwem: cukier okiem dietetyka.
Cukier? To zbyt proste!
W zdrowej i zbilansowanej diecie węglowodany złożone (produkty z pełnego przemiału zbóż, takie jak pieczywo, kasze, ryż, makaron) powinny stanowić około połowę całodziennej energii. Z kolei cukry proste (cukier w czystej postaci, miód, cukry ukryte w owocach, słodyczach, słodzonych napojach itp.) nie powinny przekraczać 10% dziennego zapotrzebowania na energię. Dlaczego nie powinniśmy spożywać nadmiernej ilości cukru? Nadmierne spożywanie produktów dostaraczających cukru może przyspieszać strzenie się organizmu, zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego krwi, otyłości i rozwoju niektórych nowotworów.
Słodko czyli bezpiecznie?
Człowiek z natury jest tak zaprogramowany, że smak słodki wywołuje w nim pozytywne skojarzenia i daje poczucie bezpieczeństwa, zupełnie odwrotnie do smaku gorzkiego – który podświadomie sugeruje truciznę. Lubimy słodkie, stąd taka różnorodność słodkich wyrobów. Niestety, w dobie prawie nieograniczonych możliwości technicznych producenci żywności szukają coraz lepszych i tańszych zamienników cukru, dodając go następnie niemalże do każdego produktu.
Syrop glukozowo-fruktozowy. Sama słodycz?
W połowie XX wieku na drodze hydrolizy skrobi otrzymano syrop glukozowo-fruktozowy. Początkowo surowcem była skrobia ziemniaczana, obecnie wykorzystuje sie tańszą (i często modyfikowaną genetycznie) skrobię pozyskiwaną z kukurydzy. Syrop zyskał sławę najpierw w Stanach Zjednoczonych – był tani, płynny i słodszy od cukru. Producenci zaczęli masowo dodawać go do przeróżnych produktów: majonezów, płatków kukurydzianych i innych – śniadaniowych: jogurtów i deserów mlecznych, a także do keczupów, dań gotowych itd. Niestety, wraz ze wzrostem popularności syropu zwiększyła się ilość chorych na m.in. cukrzycę typu 2, depresję, ADHD, otyłość, choroby krążenia. Wszechobecność syropu glukozowo-fruktozowego sprawia, że dostarczamy za dużo fruktozy. Łatwo ją przedawkować, ponieważ jej spożycie nie jest stymulowane przez układ nerwowy. Fruktoza blokuje sygnał sytości, sprzyja objadaniu się, otyłości, insulinooporności i cukrzycy typu 2.
Owoce i fruktoza
Większa słodkość syropu jest związana z wyższą zawartością fruktozy (55%). Naturalnie występuje ona w owocach. Jednak jedząc owoce, po pierwsze dostarczamy mniej tego cukru, a po drugie dodatkowo dostarczamy cennego błonnika pokarmowego, który w tym przypadku ma również działanie ochronne.
A jak to jest ze słodzikami?
Słodziki budzą wiele kontrowersji i pojawiają się różne wyniki badań na ich temat. Jednak mimo wielu oskarżeń o negatywny wpływ na zdrowie i m.in. rozwój nowotworów ostateczne stanowisko PTBO (Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością) i PTD (Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego) uznaje słodziki za bezpieczne. Jedynie sacharyna nie jest polecana kobietom w ciąży, ponieważ nieznany jest jej wpływ na płód.
Czytaj ZANIM zjesz
Eksperci apelują o uważne czytanie etykiet. Bywa, że w produkcie cukier został zamieniony na słodzik, ale produkt dalej może cechować się wysoką kalorycznością i zawartością tłuszczu. Nadmierne spożycie takich produktów może zwiększać masę ciała i zwiększać stężenie glukozy we krwi.
Słodkie bez cukru
Mimo wszystko dietetycy są ostrożni i przede wszystkim zachęcają do tego, żeby w ogóle ograniczyć cukier w diecie i nie „oszukiwać” podniebienia słodzikami. Napojów, deserów czy koktajli najlepiej w ogóle nie dosładzać. Jednak jeśli jesteśmy ogromnymi amatorami słodyczy, starajmy się sięgać po słodziki naturalne, roślinne, a unikać syntetycznych. Polecamy:
Stewię – najlepiej w formie suszu. Im bardziej przetworzony słodzik, tym mniej zawiera samej stewii, a więcej innych składników, a więc tym większa jest kaloryczność finalnego produktu. Stewia naturalna nie zawiera kalorii, nie podnosi poziomu cukru we krwi, jest bezpieczna dla diabetyków, nie niszczy zębów. Niektóre doniesienia wskazują nawet na jej działanie antybakteryjne, antyoksydacyjne i przeciwzapalne.
Ksylitol – pozyskiwany z brzozy. Zawiera około połowę kalorii mniej niż zwykły cukier. Ma niski indeks glikemiczny, jest polecany diabetykom, osobom z insulinoopornością i osteoporozą. W organizmie daje odczyn zasadowy. Wykazuje właściwości przeciwbakteryjne i przeciwpróchnicze. Jednak ostrożnie: w nadmiarze może wywoływać biegunki.
Erytrol – najzdrowszy cukier. Ma zero kalorii, jest bezpieczny dla zdrowia, wykazuje działanie antyoksydacyjne, nie podwyższa poziomu cukru i insuliny we krwi, ma prawie zerowy indeks glikemiczny, nie uzależnia.
Słodkie zakończenie
Podsumowując: niech nas prowadzi zdrowa i zbilansowana dieta, w której cukry proste ograniczane są tylko do tych zawartych np. w owocach czy miodzie. W celu uniknięcia przypadkowego dostarczania cukrów w postaci syropu glukozowo-fruktozowego postarajmy się ograniczać spożywanie produktów przetworzonych. Jeśli mimo wszystko trudno nam wyobrazić sobie gorzką kawę czy herbatę, sięgnijmy po małe ilości miodu lub naturalne słodziki.
_____________________
tesco.pl
Komentarze