Skąd pochodzi?
Dorada jest jedną z najwyżej cenionych w Europie ryb
morskich. Zamieszkuje Morza Śródziemne oraz pas wód
przybrzeżnych wschodniej części Oceanu Atlantyckiego.
Żyje w okolicach skalistych podłoży oraz w
podwodnych łąkach. Żywi się przede wszystkim
skorupiakami i mięczakami. Dorada hodowana jest
głównie w Grecji, Chorwacji i Hiszpanii, gdzie
uważana jest za „królową mórz”. Ryba ta staje się
również coraz bardziej popularna także na północy
Europy, w tym w Polsce. Dostępne w Tesco dorady
ważą zazwyczaj od 300 do 500 g, a ich długość to ok. 20 cm.
Co warto wiedzieć?
Dorada ze względu na swój wygląd – srebrzysty kolor głowy oraz złoty
pasek między oczami w postaci korony – nazywana jest potocznie
doradą królewską. Jej wyjątkowość podkreśla także fakt, że w starożytnej
Grecji była rybą poświęconą Afrodycie, bogini miłości. Warto dodać,
że dorada podbiła serca nie tylko Greków. Należała również do ulubionych ryb
mieszkańców starożytnego Rzymu. Do dziś zresztą zaliczana jest we
Włoszech do najbardziej pożądanych ryb na rynku.
Z czym to się je?
Historia dorady w kuchni europejskiej sięga czasów co najmniej starożytnej
Grecji. Z uwagi na swój delikatny smak i soczyste, ale zwarte mięso, jest
bardzo ceniona na stołach Europy Zachodniej. Popularności dodaje jej
również fakt, że zawiera łatwe do oddzielenia ości. Zaleta ta sprawia, że
dorada idealnie nadaje się do smażenia, grillowania i pieczenia, ale także
sprawdza się jako składnik sushi. Jedną z najsłynniejszych form podawania
dorady jest pieczenie w… soli. Rybę pokrywa się grubą warstwą soli morskiej
i wstawia do piekarnika na kilkanaście minut. Wbrew pozorom mięso nie jest
potem przesolone – przeciwnie: ma odpowiedni smak i w dodatku zyskuje
dzięki temu zabiegowi unikalną soczystość.
_______________________
źródło:
Foto: : Tesco

Komentarze