Większość z nas ze zniecierpliwieniem wyczekuje wiosny. To dobry moment, by wyznaczyć nowe cele i poszukać w sobie motywacji do ich realizacji. Niestety, często dopada nas tzw. wiosenne przesilenie. Czujemy się zmęczeni, senni, a także bardziej drażliwi. Jaka jest przyczyna takiego stanu i jak sobie z nim poradzić? Poznaj kilka przydatnych informacji.
Zanim doczekamy się wiosny, musimy przetrwać zimę. Długie zimowe miesiące sprzyjają spędzaniu czasu w domu, sprawiają, że nasza aktywność jest mniejsza, a to prowadzi do spowolnionej przemiany materii. Dodatkowo mamy mniejszy dostęp do świeżych warzyw i owoców, czyli narażamy się na niedobór niektórych witamin i minerałów. Brak słońca pozbawia nas cennej witaminy D oraz wpływa na nasze samopoczucie. To wszystko powoduje, że wraz z nadejściem wiosny mamy słabszą kondycję, niższą odporność i nierzadko nadwyżkę kilogramów. Czynniki atmosferyczne, takie jak skoki temperatur, ciśnienia czy niedobór światła również przyczyniają się do uczucia wiosennego przesilenia.
Jak sobie poradzić z wiosennym przesileniem?
Wprowadźmy kolory do naszych potraw. Im więcej barwnych warzyw i owoców będzie gościło na naszych stołach, tym szybciej zregenerujemy nasz organizm i poczujemy przypływ energii.
Zwiększmy spożycie magnezu, dzięki czemu złagodzimy objawy stresu i przywrócimy równowagę układu nerwowego. Główne źródła magnezu to: orzechy, migdały, kakao czy też kasza gryczana.
Po zimie włosy, skóra i paznokcie mogą być w gorszej kondycji, dlatego wzbogaćmy codzienne menu o cynk. Jego źródłem są: jajka, mleko oraz pestki dyni, którymi warto posypać wiosenne sałatki.
Po zimie może brakować nam witaminy D, która syntetyzuje się w organizmie pod wpływem promieni słonecznych. Do jej prawidłowego przyswajania potrzebny jest także wapń, którego najlepszym źródłem jest mleko i produkty mleczne, a także konserwy rybne (szprotki lub sardynki).
Pamiętajmy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Dziennie powinniśmy wypić min. 1,5-2 l płynów - wody mineralnej, herbat bez cukru (z wyłączeniem czarnych), napojów mlecznych czy niedosładzanych soków owocowych i warzywnych. Dzięki temu nasze trawienie i przemiana materii poprawią się.
Korzystajmy z pięknej pogody i coraz dłuższego dnia. Znajdźmy czas na spacer, jazdę na rowerze lub rolkach. Regularna aktywność fizyczna wpływa korzystnie na nasze zdrowie, sylwetkę oraz powoduje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia.
Na wiosenne przesilenie ma też wpływ odżywianie. Komponujmy posiłki tak, by były lekkie, kolorowe i urozmaicone.
_____________________________________
źródło:
dzięki uprzejmości Tesco http://www.zdrowyapetyt.pl/swieze-wiadomosci
Zanim doczekamy się wiosny, musimy przetrwać zimę. Długie zimowe miesiące sprzyjają spędzaniu czasu w domu, sprawiają, że nasza aktywność jest mniejsza, a to prowadzi do spowolnionej przemiany materii. Dodatkowo mamy mniejszy dostęp do świeżych warzyw i owoców, czyli narażamy się na niedobór niektórych witamin i minerałów. Brak słońca pozbawia nas cennej witaminy D oraz wpływa na nasze samopoczucie. To wszystko powoduje, że wraz z nadejściem wiosny mamy słabszą kondycję, niższą odporność i nierzadko nadwyżkę kilogramów. Czynniki atmosferyczne, takie jak skoki temperatur, ciśnienia czy niedobór światła również przyczyniają się do uczucia wiosennego przesilenia.
Jak sobie poradzić z wiosennym przesileniem?
Wprowadźmy kolory do naszych potraw. Im więcej barwnych warzyw i owoców będzie gościło na naszych stołach, tym szybciej zregenerujemy nasz organizm i poczujemy przypływ energii.
Zwiększmy spożycie magnezu, dzięki czemu złagodzimy objawy stresu i przywrócimy równowagę układu nerwowego. Główne źródła magnezu to: orzechy, migdały, kakao czy też kasza gryczana.
Po zimie włosy, skóra i paznokcie mogą być w gorszej kondycji, dlatego wzbogaćmy codzienne menu o cynk. Jego źródłem są: jajka, mleko oraz pestki dyni, którymi warto posypać wiosenne sałatki.
Po zimie może brakować nam witaminy D, która syntetyzuje się w organizmie pod wpływem promieni słonecznych. Do jej prawidłowego przyswajania potrzebny jest także wapń, którego najlepszym źródłem jest mleko i produkty mleczne, a także konserwy rybne (szprotki lub sardynki).
Pamiętajmy o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Dziennie powinniśmy wypić min. 1,5-2 l płynów - wody mineralnej, herbat bez cukru (z wyłączeniem czarnych), napojów mlecznych czy niedosładzanych soków owocowych i warzywnych. Dzięki temu nasze trawienie i przemiana materii poprawią się.
Korzystajmy z pięknej pogody i coraz dłuższego dnia. Znajdźmy czas na spacer, jazdę na rowerze lub rolkach. Regularna aktywność fizyczna wpływa korzystnie na nasze zdrowie, sylwetkę oraz powoduje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia.
Na wiosenne przesilenie ma też wpływ odżywianie. Komponujmy posiłki tak, by były lekkie, kolorowe i urozmaicone.
_____________________________________
źródło:
dzięki uprzejmości Tesco http://www.zdrowyapetyt.pl/swieze-wiadomosci
Komentarze